“Uważaj, o co prosisz, bo możesz to dostać. A forma może cię przerosnąć …
Gdy prosiłam o odpowiedzi, nie sądziłam, że otrzymam je w postaci niedźwiedzia grizzly, który na alaskańskim odludziu będzie szedł prosto w kierunku mojego namiotu. Ale skoro pierwsza odpowiedź mnie nie zadowoliła i postanowiłam poprosić jeszcze raz, to dostałam wersję dla opornych.”
Zabiorę Cię na północ Ameryki — i w głąb duszy współczesnej kobiety. Tej, która próbuje rozplątać się z gęstej sieci społecznych norm i stereotypów, by odnaleźć swoją autentyczną ścieżkę.




“Niedźwiedź może symbolizować różne cechy, jakości i moce. Może też być jedynie metaforą czegoś, co odkryjemy dopiero, gdy we własnym doświadczeniu zanurzymy się w niedźwiedzie jakości. Wiele osób śni o czymś lub o kimś, kto ich prześladuje.”
Dowiedz się więcej, o tym jak szukać w swoim życiu głębi i nawiązywać relację z symboliczną i senną warstwą siebie. Możesz to zrobić kupując moją książkę.
Kobieta barwna i wielowarstwowa, jak jej życie i twórczość. Coach i facylitatorka zmian kulturowych w organizacjach, związana z psychologią zorientowaną na proces.
Towarzyszy kobietom w przekraczaniu społecznych ról i docieraniu do własnej siły oraz prawdziwej natury.
Tworzy miejsce Splot, warsztaty, teksty i obrazy.
Na co dzień także mama czwórki dzieci, żona, przyjaciółka, feministka.
Zakorzeniona w codzienności, w ciągłym ruchu, poszukiwaniu i uczeniu się tego, co naprawdę ważne.
Książka Oli nie jest poradnikiem – i całe szczęście. To odważna opowieść kobiety, która nie zgodziła się zdradzić siebie i wybrała własną drogę. Cisza zamiast zgiełku, autentyczność zamiast sprzedaży, odwaga mimo strachu. To historia podróży na Alaskę, która staje się podróżą w głąb siebie. Prawdziwa, niewygodna, piękna – jak samo życie w drodze.
Anna Szafraniec
Opowieść o sile, dojrzewaniu i uwalnianiu się z kręgu własnych lęków. Jest jak szept odwagi w chwili zwątpienia. Pełna mądrości i miłości – zostaje w sercu na długo. To nie książka, to zaproszenie do spotkania z własną siłą i wrażliwością.
Karolina Stefańska
Przejście Niedźwiedzia” nie czyta się jeden raz. Kiedy uśmiechnięta autorka przedstawia się i zaprasza do przekroczenia strony tytułowej ruszamy w podróż. Zniecierpliwieni drepczemy po kartkach – drogach w oczekiwaniu Niedźwiedzia. Kiedy zwolnimy razem z Olą spotykamy ludzi na jej – naszej drodze. Powstaje dialog myśli autorki i naszych. Otwierając przed nami przestrzeń swojej duszy daje nam klucz do drzwi na których widnieje napis: „Kim jestem?” Po przeczytaniu książki mamy ochotę je otworzyć i ruszyć w swoją podróż.
Magda Raczko