W rozmowach o przywództwie bardzo dużo uwagi poświęcamy jednemu tematowi:
jak rozwijają się nowi liderzy.
Jak przechodzą z roli eksperta do roli osoby odpowiedzialnej za innych.
Jak uczą się delegować, podejmować decyzje i prowadzić zespół.
To ważny moment w karierze — i często wymagający.
Znacznie rzadziej mówimy jednak o czymś innym.
O tym, że w tym samym czasie do rozwoju zaproszeni są także bardziej doświadczeni liderzy.
Gdy ktoś młodszy wchodzi w rolę lidera
Dla osoby obejmującej pierwszą funkcję przywódczą jest to często prawdziwa transformacja.
Jeszcze niedawno była ekspertem w swojej dziedzinie — osobą kompetentną, pewną siebie, dobrze znającą swoją rolę.
Teraz wchodzi w przestrzeń, w której wiele rzeczy jest nowe.
Trzeba podejmować decyzje, które wpływają na innych.
Trzeba odnaleźć własny styl przywództwa.
Trzeba nauczyć się radzić sobie z odpowiedzialnością i oczekiwaniami.
Nic dziwnego, że pojawia się napięcie.
Czasem młody lider próbuje je ukryć. Może to wyglądać jak:
zajmowanie bardzo dużo przestrzeni w rozmowie
szybkie, stanowcze decyzje
długie uzasadnianie swoich racji
większa potrzeba kontroli
Z zewnątrz bywa to odbierane jako nadmierna pewność siebie — albo nawet arogancja.
A bardzo często jest to po prostu niepewność, która próbuje się ochronić.
Równoległa zmiana po drugiej stronie
W takich momentach cała uwaga skupia się zazwyczaj na rozwoju młodszego lidera.
Ale równolegle zachodzi jeszcze jeden ważny proces.
Bardziej doświadczony lider — przełożony, dyrektor, członek zarządu — również stoi przed krokiem rozwojowym.
Nie chodzi już tylko o zarządzanie.
Chodzi o wejście w dojrzałe przywództwo.
Czym jest dojrzałe przywództwo
Dojrzałe przywództwo oznacza zmianę sposobu bycia liderem w systemie.
Nie polega już na tym, by mieć rację szybciej niż inni.
Ani na tym, by kontrolować każdy szczegół.
Chodzi o coś innego: o zdolność widzenia szerzej i reagowania z większą świadomością.
Dojrzały lider potrafi:
zobaczyć, co kryje się pod czyimś zachowaniem
czytać dynamikę sytuacji, a nie tylko słowa
stawiać jasne granice z szacunkiem
wnosić klarowność bez oceniania
prowadzić zamiast reagować impulsywnie
To subtelna, ale bardzo znacząca zmiana.
Zmiana tożsamości lidera
W pewnym sensie jest to także zmiana tożsamości.
Na wcześniejszych etapach przywództwa często chodzi o to, by być osobą najbardziej kompetentną w pokoju.
W dojrzałym przywództwie punkt ciężkości przesuwa się gdzie indziej.
Nie chodzi już o to, by samemu być najlepszym.
Chodzi o tworzenie warunków, w których inni mogą stać się kompetentni na swój sposób.
To oznacza między innymi:
dawanie przestrzeni na uczenie się
pamiętanie o własnej drodze i własnych błędach
wybieranie cierpliwości zamiast presji
Nie zawsze jest to łatwe.
Szczególnie wtedy, gdy widzimy, że ktoś popełnia błędy, których sami kiedyś już doświadczyliśmy.
A jednak właśnie w tym miejscu zaczyna się głębszy wymiar przywództwa.
Przywództwo jako odpowiedzialność za rozwój innych
Kiedy ta zmiana się udaje, dzieją się dwie rzeczy jednocześnie.
Młodszy lider ma przestrzeń, by naprawdę rozwinąć swój potencjał.
A bardziej doświadczony lider zaczyna działać z innego poziomu wpływu.
Nie tylko zarządza.
Tworzy warunki, w których inni mogą dorastać do odpowiedzialności i własnego stylu przywództwa.
Można powiedzieć, że właśnie wtedy przywództwo zaczyna mieć wymiar dziedzictwa.
Bo jego prawdziwą miarą nie jest już to, jak dobrze radzi sobie sam lider.
Ale to, ilu ludzi wokół niego rozwinęło się dzięki jego obecności.