Najtrudniejszy moment każdej zmiany

Etap "w trakcie tworzenia"

15 II 2026
Największe napięcia w zespołach często pojawiają się nie wtedy, gdy wszystko się rozpada, ale wtedy, gdy coś nowego dopiero zaczyna się tworzyć. Ten etap przejściowy jest naturalną częścią każdej zmiany — choć bywa najbardziej wymagający.

Jakiś czas temu rozmawiałam z osobą, która właśnie objęła stanowisko lidera.

Był wyraźnie sfrustrowany.

– „Ona nie pozwala mi być liderem, jakim chcę być” – powiedział z irytacją.

Niedługo później usłyszałam drugą stronę tej historii.

– „On stawia wymagania i zupełnie nie rozumie, na czym polega nasza praca”.

Napięcie między nimi było wyczuwalne. Każde z nich miało swoją perspektywę i swoje racje.

Po chwili pomyślałam: to bardzo typowa sytuacja w procesach zmiany.

Nie dlatego, że ktoś robi coś źle. Ale dlatego, że zespół znalazł się w najtrudniejszym momencie transformacji.

Moment „pomiędzy”

Każda zmiana ma moment, który można nazwać fazą przejściową.

Stary sposób działania przestaje obowiązywać. Dotychczasowe role, relacje i oczekiwania zaczynają się przesuwać.

A nowy porządek jeszcze nie powstał.

To moment, w którym system jest — w pewnym sensie — w trakcie tworzenia.

I właśnie wtedy pojawia się najwięcej napięcia.

Nieporozumienia. Frustracja. Poczucie chaosu.

Ten etap często pojawia się, gdy:

  • ktoś obejmuje nową rolę w organizacji

  • rozpoczyna się nowy projekt lub transformacja

  • zmienia się kierunek strategiczny

  • ktoś wchodzi w nową rolę przywódczą

W teorii mówimy wtedy o „transformacji” czy „rozwoju”.

W praktyce często wygląda to dużo mniej elegancko.

Dlaczego ten etap jest tak trudny

W tym momencie wiele rzeczy dzieje się jednocześnie.

Ludzie próbują zrozumieć nowe oczekiwania. Stare sposoby działania przestają działać tak jak wcześniej. Relacje w zespole zaczynają się przestawiać.

Dla niektórych osób oznacza to szansę. Dla innych — niepewność lub poczucie utraty wpływu.

Nic dziwnego, że pojawia się napięcie.

Paradoks polega na tym, że bardzo często traktujemy ten etap jak problem do jak najszybszego rozwiązania.

Chcemy wrócić do stabilności. Ustalić jasne zasady. „Naprawić sytuację”.

Tymczasem w wielu przypadkach nie chodzi o naprawianie.

Chodzi o przejście przez proces.

Czego nie da się przeskoczyć

W transformacjach organizacyjnych istnieje moment, którego nie da się ominąć.

To etap, w którym stare już nie działa, a nowe dopiero się tworzy.

W literaturze o zmianie mówi się o nim czasem jako o „fazie przejściowej” albo „strefie pomiędzy”.

To przestrzeń eksperymentowania, sprawdzania, uczenia się.

Może być niewygodna, bo brakuje w niej jasnych odpowiedzi.

Ale to właśnie w niej zaczynają powstawać nowe sposoby działania.

Co pomaga przejść przez ten etap

Z mojego doświadczenia pracy z liderami i zespołami wynika, że kilka rzeczy ma w tym czasie szczególne znaczenie.

Uznanie, że to naturalna faza zmiany

Samo nazwanie tego, co się dzieje, często przynosi ulgę.

Gdy zespół rozumie, że napięcie czy chaos są częścią procesu transformacji, łatwiej jest potraktować je jako etap, a nie dowód na to, że coś poszło nie tak.

Skupienie na uczeniu się zamiast na szukaniu winnych

W momentach napięcia bardzo łatwo wpaść w narrację o tym, kto zawinił.

Znacznie bardziej pomocne jest pytanie:

czego ta sytuacja nas uczy? co możemy z niej zrozumieć o naszej współpracy?

To zmienia dynamikę rozmowy.

Empatia — wobec siebie i innych

Zmiana często przynosi dezorientację, niepewność, a czasem także poczucie straty.

Dla jednych oznacza nowe możliwości. Dla innych – utratę czegoś, co było znane i stabilne.

Uznanie tych reakcji jako naturalnej części procesu pomaga zespołom przejść przez zmianę z większą dojrzałością.

 

Przestrzeń na to, co naprawdę się dzieje

W pracy z liderami i zespołami często skupiamy się właśnie na tym etapie.

Na stworzeniu przestrzeni, w której można:

nazwać to, co się dzieje w zespole, zobaczyć różne perspektywy, odbudować kontakt z własnymi zasobami psychologicznymi.

Nie po to, żeby natychmiast wszystko uporządkować.

Ale po to, żeby przejść przez złożoność zmiany z większą jasnością i odwagą.

„W trakcie tworzenia” nie znaczy „zepsute”

W organizacjach bardzo często oczekujemy, że wszystko będzie działało sprawnie i przewidywalnie.

A przecież rozwój — indywidualny i zespołowy — rzadko wygląda w ten sposób.

Czasami przypomina raczej plac budowy.

Jest głośno. Nie wszystko jest jeszcze poukładane. Trzeba testować różne rozwiązania.

Ale właśnie w tym procesie powstaje coś nowego.

Dlatego gdy w zespole pojawia się napięcie w czasie zmiany, warto czasem zadać sobie inne pytanie:

czy to naprawdę problem — czy może znak, że jesteśmy w trakcie budowania czegoś nowego?

Polecane wydarzenia

Czytaj podobne

Tu zaczyna się psychologiczne bezpieczeństwo
O często pomijanej "chwili"
15 III 2026
Podczas pracy z zespołami często obserwuję moment, w którym wydarza się coś naprawdę ważnego: ktoś mówi to, co długo było niewypowiedziane, atmosfera się zmienia, a ludzie zaczynają się naprawdę słuchać. I właśnie wtedy — niemal odruchowo — wracamy do agendy…
Czytaj dalej
Dojrzałe przywództwo
Krok w rozwoju liderów, o którym mówi się zbyt rzadko
7 I 2026
W organizacjach dużo uwagi poświęca się rozwojowi nowych liderów. Znacznie rzadziej mówi się o tym, jak powinni rozwijać się ci najbardziej doświadczeni. Tymczasem właśnie tam zaczyna się jeden z najważniejszych etapów przywództwa — dojrzałe przywództwo.
Czytaj dalej

Najczęściej czytane

Jak być sobą
- O tym, dlaczego bycie sobą to nie cel, lecz sposób życia
23 X 2025
Nie zawsze trzeba porzucić stare życie, by odnaleźć siebie. Czasem wystarczy rzucić światło na to, co już w nas rośnie.
Czytaj dalej
Tu zaczyna się psychologiczne bezpieczeństwo
O często pomijanej "chwili"
15 III 2026
Podczas pracy z zespołami często obserwuję moment, w którym wydarza się coś naprawdę ważnego: ktoś mówi to, co długo było niewypowiedziane, atmosfera się zmienia, a ludzie zaczynają się naprawdę słuchać. I właśnie wtedy — niemal odruchowo — wracamy do agendy…
Czytaj dalej
Dojrzałe przywództwo
Krok w rozwoju liderów, o którym mówi się zbyt rzadko
7 I 2026
W organizacjach dużo uwagi poświęca się rozwojowi nowych liderów. Znacznie rzadziej mówi się o tym, jak powinni rozwijać się ci najbardziej doświadczeni. Tymczasem właśnie tam zaczyna się jeden z najważniejszych etapów przywództwa — dojrzałe przywództwo.
Czytaj dalej
To nie ty jesteś problemem
- O kobiecej sile w świecie, który nie robi dla niej miejsca
15 IX 2025
Wciąż uczymy kobiety, jak być pewniejszymi siebie — zamiast zmieniać system, który podkopuje ich pewność od początku.
Czytaj dalej